niedziela, 19 kwietnia 2020

NOWA RZECZYWISTOŚĆ.

Potrzebowałem pandemii, żeby tu wrócić. Zaliczę to na plus tej niecodziennej sytuacji. Mój pierwszy tydzień w domu był boski. Obejrzałem dwa sezony Amercian Crime Story, przeczytałem Miasteczko zbrodni, posprzątałem w szafie. Robiłem wszystko to, na co zwykle nie mam czasu. No dobra, posprzątać w szafie mi się nigdy nie chciało. Jednak już w czwartym tygodniu straciłem rachubę czasu. Dni tygodnia postanowiły zlepić się w osobliwy twór. Gęstą papkę godzin, którą coraz trudniej jest mi strawić. Najgorsze, że nie widać końca tego stwora. To jak spożywanie zupy, której się nie lubi. W tym jednak przypadku nie mogę sobie zmierzyć łyżką ile mi jeszcze zostało. Na próżno wyglądam dna tej sytuacji. W czwartek natomiast udało mi się zażyć trochę słońca, mi i czterdziestu innym osobom w kolejce do Lidla. Lepiej podkreślić, że stałem w kolejce, nim ktoś doniesie, że wyściubiam nos z domu. Mandatu płacić nie zamierzam. Niecierpliwie czekam na poniedziałek, by już w pełni legalnie wyjść do lasu. A co tam u Was? 


24 komentarze:

  1. Dobrze, że dajesz znak. Jeszcze bardziej chciałabym usłyszeć Twój głos w nowym odcinku 💕 ppzdrawiam serdecznie i zdrówka życzę😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niedługo pojawi się nowy odcinek na kanale :)

      Usuń
  2. Pozdrawiam :))zdrowia i wytrwałości życzę:)))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie pochłonęło robienie projektów na zajęcia, także nuda mi nie straszna. :D Ale niestety mi także dni zlewają się ze sobą. Fajnie, że się odezwałeś na blogu. ;) Życzę Ci zdrowia i przyjemnego wyjścia do lasu. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo produktywnie konsumujesz tę kwarantannę :)!

      Usuń
  4. Jak super, że wróciłeś :) Tak, świat stanął w miejscu, ale dobrze, że do lasu możemy wejść :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto by pomyślał, że tak bardzo ucieszę się z wyjścia do lasu :D

      Usuń
  5. pierwszy tydzień mi też się podobał. Nawet pierwsze dwa tygodnie. tak samo jak Ty zrobiłam porządki, nadrobiłam zaległości w serialach, zajęłam się ogródkiem, pielęgnację twarzy wzniosłam na wyższy level. Ale teraz już jest ciężko. Choć dziś w lesie nie byłam tak jutro zamierzam iść pobiegać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja psychika powoli wysiada w tej pandemicznej rzeczywistości :o.

      Usuń
  6. Cóż, zawsze marzyło mi się życie gdzieś na południu, a niedawno pożałowałam, że nie urodziłam się w Szwecji (zazdroszczę im mądrych rządzących). Tymczasem czas w domu mija mi dość pracowicie - pracuję zdalnie. W wolnym czasie rower albo spacer, tak by nie łamać obostrzeń oczywiście:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałem, że zamożne Europejki latają do Szwecji, by skorzystać z fryzjera, kosmetyczki i zjeść obiad w restauracji :D

      Usuń
  7. Ja staram się wykorzystywać w pełni ten czas w domu, a że las mam tuż obok to z pewnością nastały dla mnie przyjemne dni :D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę zacząć wychodzić do lasu, bo zwariuję :D

      Usuń
  8. A ja może jestem dziwna, ale do tej pory nie nudzi mi się w domu. Szczerze, to nawet podczas pandemii brakuje mi czasu na to co sobie zaplanuję na cały dzień. 🙈

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, mi też się niby nie nudzi, ale frustruje mnie ta cała sytuacja.

      Usuń
  9. To Ty masz bloga??? Wow, do tej pory kojarzyłam Cię z youtubowych filmików 😉

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja już 5 tydzień w domu i coraz bardziej mi się to podoba. Zaczęłam rozwijać to, na co miałam za mało czasu wcześniej. A u mnie pod Lidlem brak kolejek, wchodzi się praktycznie od razu :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Witaj
    Ja mam rodzinę, zatem raźniej razem:)
    Tęsknię za malutkim Wnusiem.
    Widziałam go ostatnio 1 marca, urósł bardzo, widzimy się przez szybkę monitora, póki co.
    Las u nas wczoraj oblegany, darowałam sobie, bo tak czułam.
    Dziś się wybiorę.
    Musimy przetrwać, bo nic innego nam nie pozostaje, wiara w lepsze!
    Ja obawiam się kolejnych odwołanych wizyt lekarskich, rehabilitacji u mnie. A po operacji, to konieczność!
    Pozdrawiam serdecznie, uśmiech dołączam:)



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że niedługo wrócimy do normalności ;)

      Usuń

Zobacz również

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...