| NEW Na pomysł wyczyszczenia komputera wpadłem bardzo spontanicznie Nie chodziło bynajmniej o jakieś czystki programowe lub systemowe, bo w te klocki jestem raczej noga. Postanowiłem zadbać o estetykę klawiatury. No przecież nie po to kupiłem białego laptopa, żeby ten teraz bezczelnie czerniał mi pod palcami. | I came up with the idea of cleaning my computer very spontaneously. Of course I didn't want to clear the system as I'm obviously the worst at this. I decided to take care of the aesthetic of the keyboard. After all, I didn't buy a white computer in order to look as it gets black and dirty under my fingers. |
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blogger. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blogger. Pokaż wszystkie posty
sobota, 4 sierpnia 2018
Jak nie czyścić komputera.
niedziela, 29 października 2017
Dla tych, którzy nie mają weny do blogowania.
| Każdy, kto prowadzi bloga (lub po prostu wstawia zdjęcia i opisuje w co jest ubrany) od czasu do czasu cierpi na tak zwany brak weny. Są tacy, którzy czekają na ten odpowiedni dzień, kiedy już będą w nastroju do stworzenia czegoś naprawdę dobrego. Prawda jest taka, że te idealne warunki zdarzają się bardzo rzadko (albo wcale), a słowo "później" okazuje się być synonimem słowa "nigdy". | Anyone who writes a blog (or just posts pictures with a short description of an outfit) suffers from the so-called lack of inspiration from time to time. There are those who just wait for the right day when they will be in a perfect mood to create something really good but the truth is that these ideal conditions are very rare and the word "later" turns out to be synonyms with the word "never". |
sobota, 13 sierpnia 2016
Co Dalej Z Tym Blogiem?
| NEW Nie umiem trzymać w ryzach własnego bloga. Co jakiś czas umawiam się ze sobą, że będzie to miejsce w całości poświęcone modzie, że znajdziesz tu tylko wartościowy kontent, że będę pisał o trendach, nowościach, że będę publikował setki stylizacji i porad i zwykle na samej umowie się kończy. Doszedłem do wniosku, że jest to miejsce podobne do mnie, bardzo różnorodne. Nie obrusz się, że czasem poczytasz tu o biedronce, kuchni, o tym co mnie dziwi, boli. Ty, drogi czytelniku, masz zawsze wybór. Możesz zamknąć stronę i już nigdy tu nie wracać, albo wsiąść do mojego pociągu i wybrać się w podróż w nieznane. To jak? Wsiadasz? | I can't keep my blog in check all the time. Sometimes I make a deal with myself that the blog will be devoted entirely to fashion that you will find here only valuable content that I will write about upcoming trends, publish plenty of looks and tips. Usually It turns out to be just wishful thinking. I came to the conclusion that the blog is just like me, very diverse. Don't be surprised If you will read here about supermarkets, cooking or my personal feelings. You, dear reader, you always have the choice. You can eaither close the page and never come back or enter my train and go on a journey into the unknown. So, are you going? |
niedziela, 5 czerwca 2016
Dlaczego Bloger Się Ośmiesza?
| NEW Panuje powszechne przekonanie, że bloger to darmozjad i nierób. Traci czas i energię na bzdury. Lepiej żeby taki delikwent zajął się czymś bardziej pożytecznym, bo jedyne co potrafi to się ośmieszać. Dobrze, że moja kultura osobista nie pozwala mi się śmiać z Twojej pasji, ale chętnie się zainspiruję Twoim hobby. | There is a widespread belief that a blogger is not only a loafer but also a parasite. He or she is usually good at wasting time and should do something more in his life than just making a fool of himself. I'm glad that my good manners don't allow me to laugh at your passion but I'd like to be inspired by your hobby. |
sobota, 26 września 2015
I must nothing
| NEW Wracam. Najbardziej lubię w moim blogu to, że ja nic nie muszę. Jak nie mam ochoty, to tu nie zaglądam i nie piszę. Nie ma w tym nic wielkiego, nikt nie płacze z tego powodu a ja mam czas by znów za nim zatęsknić. Czy jest tu ktoś z Poznania, kto by chciał się ze mną wybrać od czasu do czasu na sesję? Wymagam tylko pewnej ręki, która nie upuści mojego IPhona na beton. | I'm back. What I like about my blog is the fact that I must nothing. If I don't feel like writing I won't. It's not big deal, no one will cry about that and I have some time to miss my blog and be back again. Is there anyone from Poznań who would like to go with me for a a photo shoot from time to time? The only thing I expect is a steady hand that won't drop my IPhone on concrete |
Subskrybuj:
Posty (Atom)



