piątek, 14 kwietnia 2017

Jak Zalando Zrobiło Ze Mnie Kobietę?

Zalando walczy o nowego klienta. Razem z James-em Franco pragnie przekonać mężczyzn do robienia zakupów on-line. W zeszłym tygodniu i ja postanowiłem złożyć zamówienie na Zalando. Nie było jak w reklamie. Paczka zaginęła, a obsługa zrobiła ze mnie kobietę. To była moja pierwsza przygoda z Zalando i możliwe, że ostatnia, a ja mam raczej dużo pieniędzy do wydania. Zalando is fighting for new clients. and together with James Franco wants to convince men to shop online. Last week I decided to place an order on Zalando but it was not like in the commercial. The package was lost and the service referred to me Miss. Well, it was my first and probably last order on Zalando and I have rather a lot of money to spend. 


Nigdy nie byłem fanem kupowania ubrań przez internet. Głównym powodem mojej niechęci jest fakt, że nie można przymierzyć naszego obiektu pożądania. Co prawda sprzedający zwykle dysponuje dokładną tabelą wymiarów, które pozwalają Ci ustalić czy jesteś S, M czy też L, ale ja wolę jednak sprawdzić jak coś na mnie leży jeszcze przed zakupem. W zeszłym tygodniu zmówiłem bokserki Calvin-a Klein-a na Zalando. Po złożeniu zamówienia dostałem e-mail z numerem zgłoszenia i możliwością śledzenia paczki na stronie FedEx. Problem w tym, że taki numer nigdy się tam nie pojawił. Poprosiłem o wyjaśnienie sytuacji. W odpowiedzi przeczytałem, że paczka zaginęła. Przypuszczam, że dzieje się tak bardzo często ponieważ otrzymany mail był jednym z tych "copy-paste" i do tego skierowany ewidentnie do klientki. I have never been a big fan of buying clothes online. The main reason why is the fact that you cannot try on a chosen piece. Off course the online shops provide you with the size table where you can determine whether you are S, M or L but still I like to try something on. Last week I ordered Calvin Klein underwear on Zalando. After I placed an order I received an e-mail with the number of my order and possibility to track my package on the FedEx website. The problem was that such number never appeared in the system. Obviously, I send an e-mail to Zalando asking for explanation. They answered me that the package was lost. It must be very common as I received a "copy-paste" type of mail in which they refer to me as Miss. 
Cieszy jedynie fakt bezproblemowego zwrotu pieniędzy, ale cóż, łaski nie robią. Otrzymałem również kod rabatowy 15% na kolejne zakupy, ale pytanie czy do nich w ogóle dojdzie. Zdaję sobie sprawę, że 80% zamawiających to zapewne kobiety, ale skoro już Zalando zainwestowało niemałe pieniądze w kampanię reklamową skierowaną do mężczyzn, to mogliby chociaż uzupełnić wzór maila o zwrot Pan/Pani, zwłaszcza że wymagali rejestracji. A czy Wy mieliście kiedyś podobny problem z Zalando? Jak często zdarza się Wam zamawiać ubrania przez internet? I'm glad that they will return my money but well, they don't have any other option. I was also given a 15% discount code for my next purchase but the question is if it will ever happen. I do realize that 80% of their customers are women but since Zalando has already invested a big amount of money into a campaign targeting men they could have at least updated their mail template with Mr/Mrs/Miss/Ms. Especially because I registered on the website. Have you ever had a similar problem with Zalando ?How often do you order clothes online? 

24 komentarze:

  1. Ale lipa :/ a jeśli dobrze kojarzę to przy zapisywaniu się do newslettera można zaznaczyć płeć... Dwa razy robiłam tam zakupy i bez żadnych przygód.
    Ja chyba częściej robię zakupy przez internet, ale taki urok jak się mieszka w pobliżu małego miasta i nie ma tam wyboru :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaznaczyłem :D i połowa maila jest per pan i połowa per pani :D.

      Usuń
  2. na zalando jeszcze nic nigdy nie zamówiłam. ogólnie bardzo rzadko zamawiam ubrania przez internet. ostatnio takim zakupem były buty, które okazały się za małe, a byłam niemal pewna, że jednak będą za duże. na szczęście dokonałam bezproblemowego zwrotu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście masz zawsze prawo zwrotu :- )

      Usuń
  3. Wiesz co - numer jest taki, że to wszystko działa na gotowych formułkach. Pracuje przy pomocy technicznej i taka jest prawda, że jeśli firma nastawiona jest w głównej mierze na kobiety to większość formułek jest cytowana do kobiet, ja zawsze staram się sprawdzić kim jest mój rozmówca, ale wiem, że nie raz pracownicy wysyłają gotowca żeby się nie przemęczyć w pracy co jest z deka karygodne, ale z drugiej strony rozumiem, bo niestety zdarzają się klienci, którzy zjadają całą siłę i chęć do życia przez co potrafią zepsuć dzień i człowiek kolejnego klienta dobrze nie obsłuży. Szkoda, że przesyłka zaginęła - nie lubię takich sytuacji, ale fajnie, że sklep zrobił zwrot :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdaję sobie z tego sprawę, że to gotowce, ale skoro tak promują sprzedaż online dla panów to mogliby nad tym popracować, zwłaszcza że połowa maila jest per pan a połowa per pani. :O

      Usuń
  4. Notorycznie robię zakupy przez internet. Da mnie to najwygodniejsza forma. Jet taki sklep z sukienkami Vubu-dośc popularny w sieci -moim zdaniem ze względu na małe ceny za dobrą jakość...ale problem polega na tym, że najwidoczniej nie dają rady z dużą ilością zamówień...na ostatnią przesyłkę czekałam ponad miesiąc...jako klient ugodowy nie chiałam zwrotu gotówki tylko inne rzeczy...dostałam zwrot gotówki i dośc nieprzyjemnego maila. To zapewne ostatni mój zakup w tym sklepie, a zazwyczaj zamawiałam sporą paczkę. Próbując postawić się w Twojej sytuacji zapewne byłabym bardzo poirytowana...tym bardziej dostając taką wiadomośc ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Kupuję wiele rzeczy przez internet i przyznam szczerze, że żadna paczka mi nie zaginęła.Z Zalando również zamawiam i jestem zadowolona.Odnośnie tabeli rozmiarów to każdy sklep ma inną i wystarczy zmierzyć się metrem krawieckim aby kupić ubranie w sam raz dla siebie;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety mam wrażenie, że w niektórych sklepach internetowych klienci traktowani są "po łebkach" nie przykłada się uwagi to składania zamówień bądź kontaktu z klientami, liczy się ilość a nie jakość ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Hehe :D
    Nigdy nie kupowałam nic na Zalando. Powiem tak: kiedyś kupowałam zdecydowanie więcej ciuchów niż teraz i łatwiej zdarzało mi się wydawać kasę przez net. Teraz jest inaczej i zdecydowanie wolę przymierzyć ubranie przed zakupem niż szarpać się z ewentualnym zwrotem i kosztami przesyłki. Wysyłkowo - tylko wtedy, gdy bardzo mi na jakiejś rzeczy zależy i nie mogę dostać jej stacjonarnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię tą reklame Zalando, a może to dlatego, że lubię aktora tam występującego. :D Nigdy nie zamawiałam nic z tej strony i jakoś mnie do tego nie ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. ogólnie wolę zakupy przez Internet. Nie przepadam za chodzeniem po galeriach, tłokiem i kolejkami. Lubię sklepy multibrandowe takie jak Zalando i Answear, z czego osobiście częściej wybieram tę drugą opcję ;)
    współczuję takich doświadczeń. Nie znoszę, gdy coś nie działa tak jak trzeba. A zrobienie z Ciebie "Pani" jest zupełnie nie na miejscu...

    OdpowiedzUsuń
  10. ojej, to bardzo nie fajnie ,że tak wyszło ;/
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  11. Czasami z tymi sklepami ciezko sie dogadac ja mialam ostatnio z pewex.pl problem:)

    buziaki:*
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak to jest - takie firmy odpowiadają gotowymi wiadomościami i ktoś się machnął :)Szkoda że tak wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  13. Troszkę żenada ze strony Zalando, ale cóż.

    OdpowiedzUsuń
  14. Myślę, że miałeś pecha z przesyłką, ale fakt, że nie powinni popełniać błędu przy zwracaniu się do klienta. Jest to trochę lekceważące.

    OdpowiedzUsuń
  15. A tak się reklamują wszędzie gdzie się da i zapewniaja o wysokej jakosci usług. Dobrze,ze podzieliles sie z nami tym.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja regularnie kupuję przez Internet, ale w Zalando jeszcze mi się nie zdarzyło.

    OdpowiedzUsuń
  17. Myślę, że po prostu miałeś pecha. Ja zamawiałam kilka razy z zalando i zawsze szło szybko, sprawnie bez żadnych komplikacji po drodze :) A co do treści emaili - jeśli nawet są to gotowe formularze to mogliby je zmienić. Cenią się, walczą o pozycję na rynku, ale przez takie niedopatrzenie niestety szybko mogą spaść w dół. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam :D pechowe zamówienie.

      Usuń

Zobacz również

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...