poniedziałek, 21 kwietnia 2014

I live in a fantasy.

Od zawsze lubiłem otaczać się ładnymi przedmiotami. Wszędzie tam, gdzie przyszło mi mieszkać,  dostosowywałem przestrzeń do własnych potrzeb estetycznych. To podstawa mojego dobrego samopoczucia. Wielu zadawało mi pytania - po co malujesz ściany, skoro to i tak nie jest Twoje mieszkanie?  Po co kupujesz regał, skoro i tak się kiedyś przeprowadzisz? Odpowiedź zawsze była i będzie prosta - robię to dla siebie. Żyję tu i teraz. Jeśli czegoś nie będę mógł zabrać, zostawię. Nie przywiązuje się do rzeczy ani miejsc… zdarza mi się do ludzi.
Ever since I can remember  I’ve always liked to be surrounded by pretty things. Everywhere I lived I tried to arrange a given place according to my aesthetic needs. It’s the source  of my good mood  I think.  People were asking questions– why are you painting those walls? It’s not even your own apartment! Why are you buying this bookcase?  You will move out someday.  The answer was and always will be simple – I do it for myself. I live here and now. If I can’t take something with me I won’t. I’m not attached to things or places… I tend to be attached to people.
_ My own place _

31 komentarzy:

  1. też mam tak, że zawsze wszystko muszę dostosować do własnych potrzeb :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się Twój blog, w dodatku świetnie piszesz, przyjemnie się czyta :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też wszystko dostosowuję pod siebie ;)
    Fajne miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz ładne uporządkowane stanowisko :) Nie rozumiem ludzi, którzy zadają Ci taki bezsensowne pytania.. To normalne, że każdy chce mieć przestrzeń wokół siebie dostosowaną do swoich potrzeb.

    OdpowiedzUsuń
  5. no i to jest dobre podejście, trzeba żyć i funkcjonować zgodnie ze swoimi potrzebami, a na głupie pytania ja po prostu daje głupie odpowiedzi lub wcale :) świetna ta tapetka popartowa na pierwszym zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, rzeczywiście na zdjęciu wygląda jak tapeta :D a jest to obraz.

      Usuń
  6. Zgadzam się - to ważne czuć się dobrze w miejscach, gdzie się przebywa.

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawe podejscie i piekny kawalek przestrzeni :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bo jeśli spędzasz czas w miłym dla oka otoczeniu Twój nastrój też jest zdecydowanie lepszy.
    i bardzo dobrze, że masz takie podejście, cenię, ponieważ niewiele osób przywiązuje do tego wagę.

    pozdrawiam cieplutko,
    jesuswannatouchme.
    <3

    OdpowiedzUsuń
  9. GENIALNY POST! Krótko i fajnie napisałeś, myślałem, że to był wstęp i szybko się rozczarowałem niestety.
    Życie jest za krótkie by odkładać dostosowywanie go pod siebie na później ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Okay here is the thing. I am absolutely in love with your blog!
    I pretty much went through all your previous posts. Love all of them. :)
    -Ru
    LOVESICKLILAC

    OdpowiedzUsuń
  11. podoba mi się Twój blog ;) w dodatku świetnie piszesz ;) przyjemnie się czyta ;) pooozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się przyjemnie czyta takie komentarze : P

      Usuń
  12. Bardzo przyjemnie się czyta to, o czym piszesz :)
    Najważniejsze, by robić coś dla siebie bo ważne jest to co mamy tu i teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo podoba mi się Twoje podejście i gdybym mogła, również postępowałabym podobnie. Niestety jak do tej pory ciągle mieszkam w służbowych mieszkaniach z moją drugą połową czyli osobą niezwykle praktyczna i wyrachowaną. I nic mu się nie opłaca. A przecież czasami tak niewiele trzeba, żeby poczuć się jak u siebie. Oczywiście ciągle urabiam jego nieugiętość i zdarza mi się trochę pomysłów przeforsować, ale to gadanie o forsie i opłacaniu się bywa nużące.

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny wystój, lubię takie minimalistyczne klimaty :) Co do refleksji- mam podobne zdanie. Nie podoba mi się kolor żółty na ścianach, to nie będę na niego patrzeć, czas na fuksję ( :
    Zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Samopoczucie w dużym stopniu zależy od przestrzeni, w której mieszkamy.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam w pewnym sensie podobnie do Ciebie. Do ludzie się przywiązuję, do miejsc? Niektórych, do których zawsze chcę wracać co rok. DO przedmiotów, które dla dzisiejszego społeczeństwa mają ogromną wartość, mnie one niekoniecznie są przydatne do codziennego życia, a jednak są pewne przedmioty, ale to raczej z moich pasji, bez których wszystko wyglądałoby inaczej:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetnie to wygląda :D
    Zapraszam do obserwatorów :)
    http://locastrica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Myślę, że każdy chce urządzić mieszkanie, tak aby się w nim dobrze czuć.
    http://meandmyworld1534.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. zgadzam się, też lubię sobie meblować i robić po swojemu miejsce, w którym mieszkam. ;) zaraz mnie to czeka, bo się przeprowadzam za dwa tygodnie i planowanie tego mieszkania jest najlepszą rzeczą, jaką od dawna robię. chociaż szalenie i czasochłonną jak i kasochłonną też. ;)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo przytulne miejsce :) Ja też lubię otaczać się ładnymi przedmiotami, ciągle coś zmieniam, kombinuje i ulepszam mój osobisty kącik :D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Zobacz również

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...