wtorek, 20 września 2016

Dlaczego Ci Się Nie Udaje?

NEW Jesteśmy niepewni siebie, zahukani i zrezygnowani. Zamiast realizować swoje cele i marzenia skrupulatnie planujemy porażki. Wierzymy sobie i innym na słowo, że się nie uda. Ja wiem, że Ci się uda.We are unsure of themselves, shy and resigned. Instead of achieving our goals we only plan failures We want to believe that it won't work I know that it will. 


Kiedyś, może nawet nie tak dawno temu, byłeś małym berbeciem, który nie bał się porażek. Chciałeś chodzić, obijałeś sobie tyłek co trzy sekundy, a mimo to wstawałeś i próbowałeś kolejny raz stawiać samodzielnie kroki. Dziecko nie zakłada, że nigdy nie nauczy się chodzić. Upada, ale próbuje dalej, szybko zapomina o porażce. Ty już tak nie potrafisz. Na każdym kroku wmawiasz sobie, że coś jest zbyt trudne do zrealizowania. Na domiar złego przekonuje Cię do tego 80% ludzi z którymi masz do czynienia. Tylko, że oni porzucili marzenia już wieki temu, pogrzebali je żywcem zanim zdążyły dojrzeć lub ktoś je za nich ochoczo zdeptał. Ty nie możesz dać się tak łatwo. Weź sprawy w swoje ręce i zrób wreszcie to, co Ty chcesz. Posłuchaj siebie, nie mamy, taty, chłopaka, dziewczyny, babci, sąsiadki, koleżanki. Zrób to na co Ty masz ochotę. Szanuj swoje wybory i celebruj porażki. Wyciągaj wnioski i bierz za siebie pełną odpowiedzialność. Nic nie przychodzi łatwo, ale jak już przyjdzie to smakuje przednio i...  uzależnia. Przecież umiesz chodzić.

Some time ago, maybe not even that long ago you were a toddler who wasn't afraid of failures. You wanted to walk an even though you were falling a thousand times you were determined enough to learn how to do that. A child doesn't assume that he will never learn how to walk. He/she falls but quickly forget about the failure. You are different now. You tell yourself that something is too difficult to achieve. What's worse 80% of people around you is of the same opinion. It's because they've already abandoned their dreams and buried them alive or somebody helped to destroy them on the way. You can't give up so easily. Take the matters into your own hands. Listen to yourself, not your mom, dad, boyfriend, girlfriend, grandmother, neighbor or friends. Do what you would like to do. Respect your choices and contemplate failures. Draw conclusions and take the full responsibility for your choices. Nothing comes easy but if it comes it tastes delicious and is addicting. After all, you can walk.

28 komentarzy:

  1. No cóż, to prawda. Głupio jest, gdy ktoś inny pisze za nas scenariusz naszego życia. Jeśli jakoś drastycznie nie krzywdzimy innych, to powinniśmy żyć po swojemu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie motywujące. Niby oczywiste, ale fajnie tak przeczytać żeby sobie przypomnieć. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niby taki krótki, zwykły tekst,a mimo to łza w oku mi się zakręciła i wzruszył mnie.. Chyba potrzebowałam takiego wpisu.
    http://x-lauraxx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny blog, świetny post, motywujący. :))

    Zaprasazm do mnie www.jestempiotreek.blogspot.com

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mądrze napisane, sama ostatnio miałam podobne przemyślenia. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja właśnie jestem taką pesymistką, która wierzy, że nic jej się nie uda. Motywujący post.

    OdpowiedzUsuń
  7. Super post ;) daje dużo do myślenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Great look dear...
    http://sepatuholig.blogspot.com
    IG @grace_njio

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystko zależy od dobrego podejścia. Jeśli będziemy myśleć pozytywnie z nastawieniem na sukces to nawet gdy po drodze pojawią się porażki to nas one nie zniechęcą ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zawsze powtarzam, że wszelkie trudności są tylko w naszych głowach a my sami potrafimy działać cuda, ale tylko kiedy chcemy. Osoby, które mówią, że czegoś nie potrafią, to albo są tchórzami, albo nie chce im się wykonać jakiegoś działania. Szkoda, bo każdy z nas jest bardzo wartościowy i tylko trzeba umieć pokazać tę wartość innym.

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie napisane, kiedyś się dołowałam, nie wierzyłam w to że spełnienie marzeń jest możliwe. Jednak coś we mnie drgnęło i jestem teraz zupełnie inną osobą, trzeba walczyć bo nic samo nie przyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Naprawdę świetnie napisane:),teraz tylko trzeba to wdrożyć w życie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie napisany post! Więcej takich poproszę! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nic dodać, nic ująć.
    Zawsze do przodu!

    OdpowiedzUsuń
  15. Właśnie najgorsze jest to, że zamiast zaufać sobie, swoim pomysłom i przekonaniom, często oddajemy się innym i wtedy cierpimy ... bo nie dość że nie zrobiliśmy tego, w co tak bardzo wierzyliśmy, to jeszcze inni wspierali nas w tej "porażce" ... dlatego ja staram się przede wszystkim słuchać siebie. I kropka.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bo o to właśnie chodzi w życiu... "Popełniaj błędy i naprawiaj je, gdy dotkniesz dna - odbijaj się... Wykorzystaj czas, drugiego już nie będziesz miał".

    OdpowiedzUsuń
  17. Prawda :) Choć czasem ciężko pójść własną drogą, gdy oznacza to pewne odcięcie się od siebie bliskich lub bliskich od siebie.

    OdpowiedzUsuń

Zobacz również

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...